
Szkoły alternatywne są dużą częścią edukacyjnego krajobrazu naszego kraju. Od dekady ich ilość względem szkół publicznych nieprzerwanie rośnie. Już w roku szkolnym 2022/2023 co 8 uczeń uczęszczał do szkoły alternatywnej, a tendencja ta tylko wzrasta. W tym artykule staramy się odpowiedzieć na pytanie jak finansowane są takie placówki i czym różnią się w tym od szkół publicznych.
Szkoła publiczna to placówka finansowana z subwencji oświatowej państwa i środków samorządowych. Rodzice dzieci płacą w niej tylko i wyłącznie za zajęcia dodatkowe czy wyżywienie dzieci, nie ponoszą jednak żadnych opłat z tytułu czesnego. W odróżnieniu od niej, szkoła niepubliczna wymaga od rodziców opłaty czesnego, pobierając dodatkowo z budżetu państwa dotację na każdego ucznia, zwykle niższą niż analogiczna subwencja dla szkół publicznych. Finansowanie szkoły niepublicznej nie ma jednak tylko jednego źródła, a opiera się zwykle na kilku podstawowych filarach:
- czesnym płaconym przez rodziców,
- dotacji z budżetu państwa,
- wsparciu fundacji lub stowarzyszenia,
- dobrowolnych darowiznach darczyńców indywidualnych.
W przypadku niektórych placówek do tej listy należałoby dodać: dedykowane projekty unijne, sponsoring lokalnych firm i przychody z wynajmu powierzchni, np. pod zajęcia sportowe.
Status niepubliczny szkół alternatywnych daje dużą swobodę w zarządzaniu placówką i wybranym przez nią modelu edukacji. Wymaga jednak od szkoły zbudowania stabilnego modelu finansowania, który będzie działał skutecznie w oparciu o środki od rodziców i dodatkowe przychody. Podstawowym i najbardziej widocznym źródłem finansowania szkoły alternatywnej, jak już wspomnieliśmy, jest czesne. Jego wysokość wynika z prostej kalkulacji:

To jednak nie koniec. Do tego rachunku szkoła dolicza najczęściej bufor bezpieczeństwa, który zapewni jej płynność finansową przez cały rok, a także w niestandardowych sytuacjach. Częstym rozwiązaniem jest np. pobieranie przez szkołę czesnego przez 12 miesięcy w roku, co pozwala na stałe wypłaty i pokrycie kosztów stałych. Szkoły różnią się też między sobą pod względem zakresu usług objętych pod hasłem czesnego – w niektórych szkołach czesne może obejmować posiłki, dodatkowe zajęcia i inne usługi.
Bardzo dobrym nawykiem w przypadku czesnego jest zawarcie czytelnej umowy z rodzicami przez szkołę. W takie umowie powinna się znaleźć informacja, co jest zawarte w ramach czesnego, co jest kosztem dodatkowym, a także jakie są terminy płatności. Taka przejrzystość zmniejsza frustrację i buduje zaufanie po obu stronach (placówki i rodzica). Kluczowe zapisy w takiej umowie powinny dotyczyć:
- okresu wypowiedzenia umowy,
- zasad zwrotu opłaty wpisowej,
- konsekwencji zaległości w płatnościach,
- indeksacji czesnego,
- przysługujących rodzicom zniżek.
Taka dobrze skonstruowana umowa zabezpieczy interes szkoły i rodziców. Mimo pokusy, często pojawiającej się w edukacji alternatywnej, by “rozluźnić” zasady współpracy z rodzicami, ze strony szkoły istotne jest trzymanie się jasnych reguł finansowych, gdyż ich brak może zakończyć się kryzysem budżetowym, a także napięciami w relacjach z rodzicami.
Inną przydatną praktyką w porządkowaniu finansów szkoły alternatywnej jest gruntowne przemyślenie sposobu ściągania czesnego. W dzisiejszych czasach pomocne okazują się systemy automatyzujące ten proces, które wyręczają szkołę w kwestii pilnowania rodziców z terminami płatności i dostarczają narzędzi uczytelniających sytuację finansową. Automatyzacja procesów płatności przekłada się też na większą ściągalność opłat. System, który poprawia cykliczność opłat czesnego zapewnia szkole stabilność finansową i płynność.
Chcesz uporządkować finanse swojej szkoły? Sprawdź system do płatności, który zrobi to za Ciebie!
